Dlaczego ludzie boją zmian?

Pytanie do kronik Akaszy:

Dlaczego ludzie boją się zmian?

„Ludzie chcieliby stabilizacji i szczęścia, a każda nierównowaga w życiu jest dla nich wyzwaniem ponieważ nie wiedzą, co się kryje po drugiej stronie lustra.

Dlatego wolą czasami tkwić w trudnych i niezbyt korzystnych układach i sytuacjach, żeby tylko nie wystawić nosa poza własną wygodę.

Ludzie utożsamiają swoje miejsce do bycia i życia z wygodą mimo, że nieraz one takie nie są.

To ludzie uważają, że lepsze niedobre znane niż dobre nieznane.

Dlatego, że wiedzą co ich czeka w danej sytuacji, znają daną relację, czy pracę i wolą tkwić nie ruszając tego, niż powziąć decyzję i odpowiedzialność za swoje życie i coś w nim zmienić.

Niestety większość ludzi tak ma, ale jest też grupa osób, którym jest niewygodnie.

 

Gdy czują, że dana sytuacja, czy osoba nie jest dla nich odpowiednia starają się szukać sposobu, aby się od tego uwolnić.

I potrafią zdecydować, żeby wyjść z różnych niekorzystnych dla siebie układów mimo, że również czują niepokój przed zmianą.

Ale jest to niepokój pozytywny bo chcą, aby to co mają w tej chwili było dla nich bardziej korzystne w przyszłości.

I to co mogą zrobić to, albo polepszyć, w jakiś sposób tą sytuację, a jeśli się nie da to ją całkowicie zmienić.

Na tym polegają zmiany w życiu, na podejmowaniu decyzji i braniu odpowiedzialności za nie.

Ludzie się tego boją bo myślą, że wygoda nawet ta trudna jest lepsza od niewygody, ale takiej, która sprawia, że chce się żyć z radością.

 

KLIKNIJ W OBRAZEK I POBIERZ BEZPŁATNIE PORADNIK

Czytanie z Kronik Akaszy.

 

Bo nie rozumiecie, że często sytuacje, które Was spotykają są po to, żeby Was czegoś nauczyć.

Człowiek, który stoi w miejscu i się nie rozwija to się cofa.

Nie potrafiąc podejmować decyzji i zmieniać rzeczy, które Wam  się nie podobają nie będziecie mieli tego, co chcielibyście mieć.

Wtedy narzekacie i zrzucacie winę na wszystkich dookoła, na kraj, państwo, rząd, politykę, najbliższych, rodzinę, rodziców tylko nie widzicie w tym wszystkim siebie.

Bo to dzięki sobie jesteście w tym miejscu, w którym jesteście.

Jeżeli nie chce Wam się podjąć wysiłku, żeby zmienić coś dla siebie, aby Wam było lepiej to nikt za Was tego nie zrobi.

Bo zmiany należy zacząć od siebie, a nie od zmiany otoczenia. Jeżeli zaczniecie zmieniać siebie, to świat wokół Was też zacznie się zmieniać.

Będziecie emanować inną energią, radością, energią twórczą, która przyciągnie do Was odpowiednich ludzi i sytuacje.

Tak właśnie działa prawo przyciągania, które często stosujecie, ale nie zawsze Wam to wychodzi.

Żeby żyć tak, jak chcesz i tak, jak lubisz musisz zastanowić się, czy życie i miejsce, w którym jesteś odpowiada Ci.

 

Jeżeli tak, to dobrze.

Jeżeli nie, to trzeba powziąć decyzję i wprowadzić zmiany takie, które doprowadzą Cię do miejsca, w którym chcesz być i żyć.

Tylko Twoja decyzja pozwoli na to, żeby Twoja Dusza była szczęśliwa.

Bo, gdy Twoja Dusza jest szczęśliwa Ty jesteś wypełniony radością, szczęściem i uśmiechem.

To od Ciebie zależy, jak spędzisz swoje życie, a nie jest ono wcale długie.

Dlatego pomyśl, czy chcesz kolejne lata spędzać w miejscu, w którym jesteś mimo, że Ci się nie podoba.

Czy od tego momentu zaczniesz zmiany, których tak się boisz, a które mogą otworzyć przed Tobą nowy, piękniejszy, bardziej radosny i szczęśliwszy rozdział życia.

Z pięknym, cudownym, pełnym miłości pozdrowieniem Mistrzowie i Nauczyciele.”

źródło: Kroniki Akaszy; przekaz – Małgorzata Sasinowska

 

 

Sesje i Odczyty.