Sharing is caring!

Ego.

 

Ego – wewnętrzny sabotażysta.

 

Ego – Twój wewnętrzny hamulcowy. Głos rozsądku, który zafałszowuje to, co płynie z głębi twojej Duszy.

Sabotuje czysty, kryształowy głos pochodzący z twojego wnętrza – głos Duszy. 

Zaciemnia swoim obrazem i lękiem to, co czujesz, co jest w zgodzie z tobą.

Lęk, który w wzbudza ego. jest bardzo niebezpieczny ponieważ odcina od naturalnego czucia siebie i głosu intuicji.

Jeśli nie umiemy odróżnić głosu ego od głosu naszej Duszy wtedy płyniemy zgodnie z tym, co nam nakazuje strach i rozum.

 

Nasze Ego jest bardzo podstępne, boi się zmian, podjęcia nowych wyzwań i nieznanych mu decyzji.

W momencie, kiedy usłyszysz głos swojej Duszy i chcesz za tym podążać będzie wzbudzać wewnętrzny strach i lęk.

Sprytnie zamieni pierwszy zachwyt wyboru zgodnego z nami na wewnętrzny opór i obawy.

Lęk  ego przed nowym, którego nie zna. I nie chce poznać, ponieważ najlepiej czuje się w tym, co stare i znane.

Nie ważne, że my chcemy zmian, ego chce funkcjonować w swojej strefie komfortu.

I mieć nad nami władzę. Poruszać się po utartych ścieżkach i znanych schematach.

 

Chęć zmiany i podejmowanie działań w tym kierunku przez nas będzie powodowało nie tylko wewnętrzny opór.

Ale czasami nawet paniczny, wewnętrzny lęk.

Strach, który chwyta za gardło i skręca nam żołądek.

Osadza głęboko w poszukiwaniu czarnych scenariuszy i podsuwa decyzje płynące z rozumu.

Panika powoduje, że chcemy jak najszybciej pozbyć się tych nieprzyjemnych dla nas odczuć.

A wewnętrzna niemoc nie dopuszcza wewnętrznego głosu.

Już te symptomy powinny nam uświadomić, że to nie jest nasze, że wewnętrzny sabotażysta pokazuje swoje działania.

 

Słuchając głosu naszej intuicji, głosu Duszy opór ego będzie za każdym razem mniejszy.

 

Jednak całkowicie nie jesteśmy w stanie go wyeliminować.

Ale możemy nauczyć się rozpoznawać symptomy, jakie wywołuje w naszym ciele fizycznym.

 

Możemy również nauczyć się pracować ze sobą, aby nie poddawać się wewnętrznemu strachowi, który paraliżuje nasze ciało.

Jeśli pozwolimy, aby ego rządziło naszym życiem będziemy żyć w ciągłym wewnętrznym lęku.

Będą nam towarzyszyć ciągłe obawy i strach przed nowym.

Podejmując pracę ze sobą na poziomie świadomości pozwolimy sobie na przeżycie emocji lęku.

 

Zapytajmy więc:

  • Czego tak naprawdę się boję?
  • Czego dotyczy ten strach?
  • Co może się stać najgorszego, jeśli podejmę decyzję w zgodzie ze sobą?
  • Jak może wyglądać moje życie, kiedy opuszczę niekorzystną dla siebie strefę komfortu?

 

Odpowiedzi na te pytania w dużej części zneutralizują lęk.

Pomogą zobrazować i wyartykułować wszystkie nasze obawy.

Po czym możemy stwierdzić, że tak naprawdę są one wyolbrzymione i nie dotyczą realnego życia.

Że tak naprawdę zostały rozbuchane do gigantycznych rozmiarów i są tylko w naszej głowie.

 

I tak naprawdę ego miało w tym swój największy udział, aby zatrzymać nas w tym miejscu, w którym jesteśmy.

Aby nie pozwolić na dalszy rozwój.

 

Dlatego daj sobie wolność wyboru.

 

Bądź swoim przewodnikiem, nie pozwól kierować swoimi decyzjami i wyborami wewnętrznemu sabotażyście.

Pozwól, aby twoje życie płynęło i poddaj się temu co mówi do Ciebie Twoja DUSZA.

Małgorzata G. Sasinowska

 

 

Sesje i Odczyty.

 

 

Sharing is caring!