Sharing is caring!

Jak przestać sabotować marzenia?

 

Jak przestać sabotować swoje marzenia?

 

Nie ma chyba na tej planecie człowieka, który nie miałby marzeń. Wyobrażamy sobie ogólnie rzecz biorąc lepsze, szczęśliwsze, bardziej radosne życie.

Co tak naprawdę dla każdej osoby oznacza zupełnie coś innego, bo przecież jesteśmy różni.

Chcesz mieć własny dom, piękny ogród, bezpieczeństwo finansowe i spokój codziennego życia. Być może marzysz o podróżach i zwiedzaniu świata.

Nie zapominasz też o podejmowaniu działań, które skutecznie mogłyby cię przybliżyć do tego, co chcesz osiągnąć.

 

Ile osób tyle różnych wizji, pragnień i marzeń…

Każdy zainteresowany chciałby, żeby zostały zrealizowane na gruncie rzeczywistym, jak najszybciej i jak najkorzystniej dla niego.

Ale często trudno jest ludziom otrzymać od Wszechświata to, co tak bardzo by chcieli.

I wcale nie chodzi tu o brak możliwości materializacji w świecie rzeczywistym, tylko o wewnętrzny sabotaż, który ma wiele przyczyn.

 

1. Nie wierzysz, że twoje marzenie może się spełnić.

 

Wiara odgrywa tu kluczową rolę, ponieważ jeżeli sam nie wierzysz, że możesz zrealizować swoje pragnienie, to jak Wszechświat może ci to dać?

W takim przypadku dochodzi do głosu brak wiary w siebie, ale również poczucie zasługiwanie na coś.

Możesz uważać się za osobę, która „nie zasłużyła”, która nie jest zbyt dobra. Albo, myślisz że tak naprawdę, to jeszcze nie ten moment.

Uważasz, że najpierw powinny być spełnione przez ciebie, jakieś warunki, abyś mógł zostać obdarowany przez Wszechświat.

 

A wiec  „powinieneś” być mądrzejszy, lepszy, ładniejszy, chudszy, grubszy, wyższy, niższy. A najlepiej „powinieneś” zdobyć Mount Everest, aby być godnym na obfitość, jaką ma dla ciebie Wszechświat.

A tak naprawdę wystarczy „tylko” uwierzyć, że już masz to, co chcesz mieć.

W taki też sposób mówisz i odnosisz się do swojego marzenia, jakby już zaistniało w twojej rzeczywistości.

Twoja podświadomość odbiera te impulsy, a Wszechświat odbiera sygnały energetyczne tego, czego chcesz.

Im bardziej precyzyjny obraz, im więcej szczegółów tym lepiej. Przecież nie wierząc, że możesz mieć np: swój dom nie wybierałbyś w detalach jego wystroju, koloru ścian, czy otoczenia w jakim się znajduje?

 

2.  Zaufanie podstawowa zasada Wszechświata.

Punkt drugi jest równie ważny co pierwszy.

Zaufaj w działanie Prawa Przyciągania. Twoje zaufanie odgrywa tu ogromną rolę ponieważ, jeżeli będziesz ciągle zastanawiał się, w jaki sposób coś, (twoje marzenie) przyjdzie do ciebie.

Jeżeli będziesz kalkulował, że przecież to niemożliwe bo: zakładając, że „nie zasługuję, nie jestem zbyt dobry”, (patrz pkt 1) to jaką energię znowu wysyłasz w przestrzeń Wszechświata?

Jeśli nie masz zaufania do siebie, do tego, co myślisz, co robisz tym samym wyrażasz brak zaufania do Wszechświata.

 

A łącząc brak wiary i brak zaufania już stworzyłeś potężną blokadę, która nie pozwoli zrealizować się twoim marzeniom. Twój sabotażysta pracuje zatem na wysokich obrotach. 

I nie jest to ani mąż, ani żona, rodzina, politycy ani nawet wredny szef. Tylko TY SAM rzucasz sobie kłody pod nogi.

Sabotujesz siebie, swoje życie, swoją rzeczywistość.

 

Najlepsze jednak w tym wszystkim jest to, że sam również możesz wrócić do procesu obfitości Wszechświata poprzez pracę ze sobą.

Pracę ze swoimi schematami, które spowodowały ten brak wiary i zaufania do siebie.

Powiedzenie na głos nawet milion razy słów WIERZĘ W SIEBIE nic nie da, jeśli nie przyjrzysz się sobie.

Swoim schematom, blokadom i lękom, które również mogą być przyczyną braku urzeczywistnienia się twoich pragnień.

Ale to temat już na kilka innych artykułów.

 

3. A może nie potrafisz odpuścić…?

 

Odpuszczenie jest znaczące w procesie realizacji twoich marzeń.

ODPUŚĆ –  oznacza brak ciągłej ingerencji myślowej w formie wątpliwości w twój projekt.

Nie sprawdzasz ciągle, czy twoje marzenie jest możliwe do realizacji, nie myślisz w jaki sposób do ciebie „przyjdzie” dana sytuacja. 

Nie „przytupujesz” w oczekiwaniu na spełnienie. Ty po prostu masz 100% pewność.

 

Twoje ciągłe pytania do Wszechświata :

  • Kiedy TO dostanę?
  • Dlaczego jeszcze nie mam domu, samochodu, wymarzonej pracy?
  • Dlaczego to tak długo trwa?

powodują, że realizacja marzenia w świecie rzeczywistym oddala się, oddala…

 

Aż całkowicie twoja wymiana energetyczna z Wszechświatem zostanie zaburzona. I jeśli będziesz chciał, aby dana rzecz, czy sytuacja znalazła się w twoim polu energetycznym należy zacząć wszystko od początku.

Natomiast  zdecydowanie sam się przyczyniłeś do wydłużenia tego procesu. Nie traktuj jednak tego, jako porażki raczej, jako doświadczenie, które pozwoli ci na pracę ze sobą.

 

Jeśli tak się dzieje, to jest to świetne pole do wychwycenia różnych schematów, które powodują blokady przed obfitością Wszechświata.

Ponieważ stosowanie Prawa Przyciągania to jedno, ale są jeszcze inne aspekty, które mogą zaburzać możliwość realizacji pragnień.

Są to schematy w umyśle podświadomym, które również sabotują działania na poziomie rzeczywistym.

Dlatego jeśli świadomie na co dzień stosujesz PP, a nic się nie zmienia w twoim życiu. Albo jesteś w stanie przyciągnąć tylko „drobne”rzeczy to znaczy, że trzeba zajrzeć głębiej w siebie.

 

Zatem podsumowując:

Stosując powyższe 3 zasady Prawa Przyciągania możesz realizować w formie fizycznej swoje marzenia nie sabotując tego procesu wewnętrznie.

Ciesz się samym procesem kreacji, niech każdy szczegół marzenia będzie przez ciebie dopracowany.

Baw się z lekkością tym, co możesz dla siebie „wyczarować”, a Wszechświat ci w tym dopomoże otwierając kolejne drzwi, podsuwając „zbiegi okoliczności” i pomocnych ludzi.

Niech każdy dzień będzie dla ciebie fantastyczną przygodą, która przynosi dla  wszystko to, co najbardziej korzystne w danym momencie dla ciebie.

Jesteś kreatorem swojego życia i naprawdę możesz wszystko.

Małgorzata G. Sasinowska

 

Sesje i Odczyty.

 

Sharing is caring!